
Czy śpimy w kasku? – czyli dwa razy 1000+ na Korsyce
Wróciliśmy, ale trudno określić czy z tarczą czy na tarczy, ponieważ z dwóch najpoważniejszych celów wyprawy 2 x 1000+ m … Czytaj dalej Czy śpimy w kasku? – czyli dwa razy 1000+ na Korsyce
Wróciliśmy, ale trudno określić czy z tarczą czy na tarczy, ponieważ z dwóch najpoważniejszych celów wyprawy 2 x 1000+ m … Czytaj dalej Czy śpimy w kasku? – czyli dwa razy 1000+ na Korsyce
My już po oficjalnym rozpoczęciu sezonu!! Naszą ekipą: Kaśka Turzyńska, Polly Wierzbicka (SDG), Mateusz Czerwiak (STJ), Gośka Multan (AKG), Rysiu … Czytaj dalej Słowenia wielkanocna 2012 by Rudi
Autoratownictwo wodne i kanioningowe techniki linowe to tematy szkolenia organizowanego przez Tatrzańskie Stowarzyszenie Kanioningowe, które odbyło się w miniony weekend … Czytaj dalej Warsztaty kanioningowe TSK
Jeszcze nie zdążyliśmy wrócić z wyjazdu w Alpy Karnickie, a Franco z Canyoning Alpi Giulie Team zdążył przygotować trailer z … Czytaj dalej Simon no rope trailer
Wróciliśmy ! Zero strat w ludziach, w sprzęcie tylko nieznaczne ! Poszło pięć lajtowych, ale fajnych akcji: dzień 1 – … Czytaj dalej Wielkanocna Słowenia 2012
Udało się przeżyć 🙂 Z kilkoma siniakami i zbitymi częściami ciała pełni wrażeń wracamy do codzienności.
Celem były Alpy Julijskie w okolicach urokliwego miasteczka Bovec w Słowenii. W ostatnim momencie ekipę Olo, Rysiu, Ola, Polly, Elvis zasilają Aga i Magda. I tak w siedmioosobowym składzie, z licznymi perypetiami i sporym poślizgiem ruszamy na południe.
W ramach przedświątecznych prac porządkowych wśród wyrzucanych ton makulatury w postaci różnych Przeglądów Lotniczych, Gór, Skrzydlatej Polski oraz jednego egzemplarza Playboya (w węgierskiej edycji) natrafiłem przypadkowo na jedną perełkę…
Piątek 09.09.
Prognozy pogody potwierdzone. Ruszamy około 22 z Bielska.
Sobota 10.09.
Zwiedzamy Rio Simon v4a4 V.
Kanion spełnił nasze wygórowane oczekiwania, pięknie myty, udało się wykonać kilka przyjemnych technicznych skoków, niestety na zwykle zbyt płytką wodę 🙂 Liczne przeszkody linowe w wyśmienitej scenografii. W grupie sześcioosobowej pokonaliśmy go w niecałe 3 godziny.
Niedziela 11.09.
Na ten dzień zaplanowaliśmy Rio Tralbę v4a4 IV.
Droga do kanionu prosta, czytelna, nie sprawiła żadnych problemów. Atrakcje występują już na samym początku, do wykonania jest 9-cio metrowy skok. Dalej znakomite marmity, do których tylko nieliczni odważyli się skoczyć, parę zjazdów. Następnie kanion po niecałych 2 godzinach łączy się z kanionem Rio Alba, po którym idąc korytem rzeki kończymy przygodę. Całość zajmuje nam około 3 godzin.
Nowa produkcja filmowa Docenta, po czerwcowym wypadzie do Sierra de Guara. Film jak kanion – bez specjalnych sportowych wodotrysków, pozostaje … Czytaj dalej Rio Vero 2011
Po latach milczenia w końcu ujawniamy co wydarzyło się na wyspie Samothraki 🙂
10.VI.2009
Godzina mniej więcej 21 z dużym hakiem. Decathlon Zakopianka, wyruszamy na podbój Grecji. Skład ekipy wyśmienity na czele z kierownikiem Olem alias Dobrzańskim. Jest rodzinka Bondirasów, Glonojady, Boczek, Ana i sławny z szerokich opowieści Rysiu. Droga długa, aczkolwiek nie zawsze szeroka. Jedziemy!