Sertavul East

Taurus, dzień 8.
Bezimienny kanion, nazwany roboczo od najbliższej miejscowości Sertavul. Robimy lewą odnogę. Początkowo długi spacer w mało ciekawych okolicznościach przyrody. Potem od progu z czerwonym graffiti robi się bardziej pionowo, technicznie i raczej nikogo już tu nie było. Sucho i bez szału, więc lecimy z oszczędnym obiciem na niskobudżetowych kotwach 8mm + łańcuch (ale wszystko w nierdzewce!). Po połączeniu z prawą odnogą okazuje się że lokalesi pociągnęli już tutaj swoje rury wodociągowe, więc sprawdzanie górnej części odpuszczamy. Idąc w dół pojawia się woda stagnująca w 3 klasie czystości, więc wychodzimy, kiedy kanion się lekko otwiera. Dziś bez szampana i pozytywnych ekscytacji…

Sertavul East


Rejon: Turcja, Taurus, Mersin

Wycena: v3a2 III

Wysokość startu: 1200 m.n.p.m.

Deniwelacja: 350 m

Długość: 2,2 km

Skała: wapień

Liny: 2 x 25  m

Ilość zjazdów: 32

Najdłuższy zjazd: 20 m

Obicie: stanowiska na pojedynczych nierdzewnych kotwach segmentowych 8mm + niskobudżetowych łańcuszkach Inox

 

Czas dojścia: 25 min

Czas w kanionie: 5 godz 

Czas powrotu:  1 godz

Transfer: 6 km 

 

Parking górny P1

36.86368, 33.26736

Start

​​36.86613, 33.2621

Koniec

36.85341, 33.24995

Parking dolny P2

36.84596, 33.25574

Opis dojścia

Z samochodu zaparkowanego przy zabudowaniach (P1) podążaj stopniowo zanikającą drogą w kierunku NW. Kiedy zanikająca droga skręca na SW w kierunku słupów napowietrznej linii elektroenergetycznej podążaj dalej z uporem godnym lepszego kanionu na NW. Po 150m powinieneś natrafić na zakrzaczony wąwóz, który po kolejnej godzinie niezłomnej walki zacznie przypominać odrobinę prawdziwy kanion.  

Opis kanionu

Górna część kanionu wybitnie nieciekawa. Dużo “spacerowania”, kłujące krzewy i pojedyncze parchate  zjazdy do kilkunastu metrów, które ze skąpstwa aranżowaliśmy zwykle z punktów naturalnych. Po około godzinie w dolnej części robi się trochę ciekawiej – kanion się zwęża, zaczyna meandrować i trochę się pionizuje. W czerwcu w niektórych marmitach obecna była jeszcze zupa pierwotna. Po około 3,5 godzinach łączy się z prawym równoległym kanionem, którym ciągną się już rury wodociągowe :/ Tutaj do pokonania zostaje jeszcze kilka nieobitych progów. Na jednym z nich napotykamy drabinę. 

Z podbojów dalszej części zrezygnowaliśmy…

Opis powrotu

Po zejściu progu z drabiną kanion lekko otwiera się i w tym miejscu możemy wyjść z kanionu trawersując po skałach z lewej strony. W kierunku dolnego parkingu nie natrafiliśmy na żadną ewidentną ścieżkę, więc do dolnego parkingu trzeba podążać na azymut dogodnym terenem.

Uwagi 

Pierwsze przejście

8/06/2025, Olo Dobrzański, Paulina Piechowiak, Jakob Pavli, Agnieszka Sarnecka, Michał Wyciślik

Mapa sytuacyjna

Schemat techniczny

Foto